Piknik czołgisty 2019

 

PIKNIK CZOŁGISTY 2019

Migawki z imprezy...

Foto: Jarosław Sobociński

 

 

***

 

W Niedzielę 16 czerwca 2019

w godz. 10.00 - 17.00 zapraszamy na

"Piknik czołgisty"

Szanowni Państwo !

W niedzielę 16.06.2019 r., a więc w przeddzień setnej rocznicy przybycia do Polski wraz
z Błękitną Armią pierwszych czołgów Renault FT, w naszym muzeum odbędzie się
kolejna edycja wydarzenia pod nazwą Piknik Czołgisty z mocą pancernych wrażeń.

W programie m.in.:

- dynamiczna prezentacja czołgu T-72

- gąsienicowy zestaw przeciwlotniczy 2K11 Krug w akcji

- prezentacja czołgu Leopard 2A4 z wyposażenia 10. Brygady Kawalerii Pancernej

- stoiska modelarskie, w tym pokazy jeżdżących modeli czołgów

- pokazy walk i obyczajów pancerniaków średniowiecza

- tematyczne wystawy i dioramy

- atrakcje dla najmłodszych

- wojskowa grochówka i wiele innych

Wstęp: 10 zł osoby dorosłe, dzieci i młodzież do 18 lat - bezpłatnie

Godziny Pikniku: 10:00 - 17:00

 

W trakcie Pikniku sprzedawać będziemy cegiełki na konserwację eksponatów

 

Zapraszamy !

***

 

 

Eksponat czerwca 2019

 

Moździerz pułkowy wz. 1938/43

(Zakład nr 172 w Permie, II w. św.)

numer inwentarzowy LMW-KI-112


Prace nad skonstruowaniem moździerza kal. 120 mm prowadzono w ZSRR w latach 30. XX w. w Specjalnym Biurze Konstrukcyjnym nr 4 pod kierunkiem B. I. Szawyrina. Pierwsze egzemplarze nowej broni trafiły na uzbrojenie Armii Czerwonej na początku 1939 r. Wykorzystano je później w bojach z Japończykami i Finami. W dniu agresji III Rzeszy na ZSRR w arsenale Rosjan było około 3 tysięcy moździerzy kal. 120 mm. W 1943 r. zespól konstruktorów pod kierunkiem A. A. Kotowa poddał moździerze modernizacji. Powstał w ten sposób jeden z najlepszych systemów broni tego typu, który wykorzystywany był przez wiele armii świata jeszcze długo, długo po zakończeniu II wojny światowej.

Moździerz wz. 1938/43 to broń nieautomatyczna zbudowana z następujących elementów: niewzmocnionej, gładkościennej lufy z zamkiem i nakręconym bezpiecznikiem przed podwójnym załadowaniem, dwunożnej podpory lufy z osłabiaczem odrzutu i mechanizmami – podniesieniowym, kierunkowym i poziomowania, płyty oporowej, podwozia i przyrządów celowniczych. Moździerz odpalano za pomocą linki spustowej z wykorzystaniem mechanizmu kurkowego lub klasycznie przez nakłucie spłonki opadającego pocisku przez zablokowaną iglicę. Broń przemieszczano na krótkie odległości siłą mięśni obsługi lub holowano za lekkim pojazdem z prędkością do 35 km/h.

Opisywany wzór broni służył do obezwładniania i niszczenia siły żywej oraz środków ogniowych przeciwnika, jego punktów obserwacyjnych oraz drewnianych schronów bojowych. Przeznaczony był również do zadymiania i oświetlania pola walki. Wykorzystywano do tego celu całą gamę ubrzechwionych pocisków z ładunkami zmiennymi – odłamkowe, odłamkowo-burzące – żeliwne i stalowe (na zdjęciu), dymne, zapalające, agitacyjne, chemiczne. Do celowania stosowano początkowo proste celowniki MP-41, MP-42, a później uniwersalny celownik MPM-44 (na zdjęciu) i kolimator działowy K 1.

Moździerze kal. 120 mm w 1943 r. wprowadzono również na uzbrojenie Wojska Polskiego
w ZSRR. Trafiły one do 1. Brygady Moździerzy (etatowo 144 sztuki), samodzielnych pułków moździerzy (etatowo 36 sztuk w pułku) oraz plutonów moździerzy w batalionach piechoty. Wspierały swoim ogniem działania naszych wojsk na froncie wschodnim niemal we wszystkich większych bitwach. Po wojnie (w latach 1951-1953) produkowane były na licencji radzieckiej w Zjednoczonych Zakładach „Archimedes” we Wrocławiu pozostając w uzbrojeniu Wojska Polskiego aż do końca lat 90. XX w.

Moździerz trafił do muzeum w Drzonowie latem 1980 r. z JW 1282 w Jastrzębiu Śląskim.
Zajęcia praktyczne  w plutonie moździerzy kal. 120 mm (2. Sudecki Pułk Moździerzy, 1946 lub 1947 r.) fot. zbiory LMW Drzonów

 

Dane techniczne:

Kal. 120 mm

Masa bojowa 275 kg

Ciężar pocisku ~16 kg

Prędkość wylotowa pocisku 272 m/s

Donośność od 450 m do 5700 m

Szybkostrzelność  do 15 strz./min

Obsługa 5 żołnierzy

 

Tekst i zdjęcia: Tadeusz Blachura

***

Noc Muzeów 2019

 

Europejska Noc Muzeów 2019

Tegoroczna XIII już edycja Europejskiej Nocy Muzeów w drzonowskim Muzeum przebiegła pod znakiem pięknej, niemal bezchmurnej pogody oraz... odgłosu silników po raz pierwszy na oficjalnej imprezie uruchomionej wyrzutni rakiet 3M8M3 zestawu 2K11M "Krug" i po raz kolejny pokazem czołgu T-72,
tym razem w niecodziennej aranżacji wraz z laserami i efektami pirotechnicznymi...

Zapraszamy do oglądania fotorelacji z wydarzenia!

Foto: Jarosław Sobociński, Paweł Pochocki

 

 

 

 

 

***

Europejska Noc Muzeów

już w najbliższą sobotę, 18 maja 2019... 

 

W tym dniu Muzeum czynne w godzinach:

18.00 - 22.00

 

XIII Europejska Noc Muzeów w Lubuskim Muzeum Wojskowym
w Drzonowie

Program:

18.00 – otwarcie, przedstawienie wystaw
18.15 – wystrzał z bombardy
18.30 – pokaz jazdy kaskaderskiej
19.30 – pokaz walk i obyczajów rycerskich
20.15 – statyczny pokaz działania wyrzutni rakiet 2K11 Krug
20:30 – prezentacja strzelania z broni przeciwpancernej
21:00 – pokaz dawnych tańców rycerskich
21:30 – pokaz świetlno – muzyczny przy odpalonym czołgu T-72
21:45 – działanie miotacza płomieni
22:00 – zakończenie wydarzenia

Przez cały czas trwania imprezy:

- wystawy czasowe „34. Brygada Kawalerii Pancernej” oraz „Rekonstrukcja moja pasja”
- pokaz KTO ROSOMAK z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej
- stoisko gastronomiczne z wojską grochówką
- dioramy grup rekonstrukcyjnych
- stoisko modelarskie
- stoisko krótkofalowców
- strefa filmowa
- i wiele innych

W trakcie wydarzenia prowadzona będzie sprzedaż cegiełek na konserwacje eksponatów!

DARMOWE AUTOBUSY MZK:

Zielona Góra - Drzonów

Przystanek:

Godziny

Dworzec Główny

17:30

18:45

20:15

Centrum

17:32

18:47

20:17

Elżbietanki

17:34

18:49

20:19

Dąbrówki

17:36

18:51

20:21

Łużycka

17:38

18:53

20:23

Łużycka/Francuska

17:40

18:55

20:25

Drzonów (przyjazd)

18:00

19:15

20:45

 Drzonów - Zielona Góra

Przystanek:

Godziny

Drzonów

19:30

21:00

22:15

Łużycka (przyjazd)

19:52

21:22

22:37

Dąbrówki (przyjazd)

19:54

21:24

22:39

Elżbietanki (przyjazd)

19:56

21:26

22:41

Centrum (przyjazd)

19:58

21:28

22:43

Dworzec PKP (przyjazd)

20:00

21:30

22:45

 

Sponsor Główny: Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo

Organizatorzy:

Lubuskie Muzeum Wojskowe w Zielonej Górze z/s w Drzonowie

Towarzystwo Przyjaciół Lubuskiego Muzeum Wojskowego

Zadanie zrealizowane dzięki wsparciu finansowemu Miasta Zielona Góra

 

Cegiełki na konserwację eksponatów

Szanowni Państwo,

Informujemy, że nasze muzeum w trakcie zbliżającej się wielkimi krokami kolejnej edycji Europejskiej
Nocy Muzeów w Drzonowie, prowadzić będzie sprzedaż cegiełek, z których dochód przeznaczony zostanie
w całości na konserwację eksponatów ciężkiego sprzętu wojskowego.

Punkt sprzedaży znajdzie się przy wejściu na teren Muzeum i będzie można na nim nabyć cegiełki w cenie
2 zł i 5 zł. Na cegiełce znajdzie się akwarela Roberta M. Jurgi prezentująca wyprodukowane w 1943 r. działo samobieżne SU-152.

Muzeum w ostatnim czasie prowadzi bardzo szeroki zakres prac konserwacyjnych, które są niezbędne dla utrzymania eksponatów prezentowanych na co dzień w warunkach plenerowych. Do najważniejszych zaliczyć należy:

- Działo samobieżne SU-152 – w tym roku realizowany jest remont pierwszego z wozów
tego typu w naszych zbiorach. Ze względu na małą ilość zachowanych egzemplarzy
(zaledwie trzy szt. na świecie, z których dwie zobaczyć można właśnie w Drzonowie)jest to jeden z największych rarytasów muzealnej kolekcji, a dzięki prowadzonej konserwacji wkrótce stanie się także jej wizytówką i ozdobą.  Pojazd to prawdziwy kolos, który kompletnie wyposażony ważył ok. 45 t! Wóz w całości (zarówno na zewnątrz jak i w środku) oczyszczono z warstwy korozji, piasku oraz starej powłoki malarskiej. W tej chwili trwają prace malarskie. Następnie zabezpieczony farbą antykorozyjną wóz zyska odtworzone wojenne malowanie. Przy okazji prac rozruszano zastałe elementy jak włazy wejściowe czy klapy luków inspekcyjnych, podkreślone zostaną także ślady wojennego użytkowania. Dla polepszenia warunków prac nad pojazdem ustawiono namiot techniczny. Remont wspierany jest przez prywatną Pracownie Konserwację Zabytków Techniki Wojskowej z Wolsztyna.

- Haubico-armata ML 20 S kal. 152 mm trafiła do konserwacji na profesjonalny warsztat
w Muzeum Techniki Wojskowej Gryf, gdzie zostanie dokładnie wypiaskowana i odmalowana. Ponadto Muzeum Gryf wykona jej model 3D, który następnie udostępniony będzie także naszej placówce.

- Kuter KH-200. Dzięki wzorowej współpracy z 5. Kresowym Batalionem Saperów z Krosna Odrzańskiego odnawiany jest kuter KH-200, który służył (i tego typu kutry służą nadal) do holowania po wodzie elementów mostu pontonowego PP-64. Przy kutrze trwają prace mające na celu odtworzenie skorodowanych elementy kadłuba oraz jego uszczelnienie. Cały eksponat zostanie także dokładnie oczyszczony i odmalowany, a na koniec przykryty pozyskaną  przez Muzeum oryginalną plandeką.
Remont wykonywany jest przez żołnierzy za zgodą Generalnego Dowództwa Rodzajów Sił Zbrojnych.

- Uzbrojenie morskie – od przeszło dwóch lat prowadzony jest systematyczny remont kolejnych eksponatów z kolekcji uzbrojenia morskiego, na którą składają się przeciwlotnicze działka i karabiny maszynowe, wyrzutnie rakiet i min morskich.

- Śmigłowiec SM-2 - rozpoczęto prace nad odnowieniem wnętrza kabiny załogi, zabezpieczenia plexi oszklenia (popękane, wypukłe i skomplikowane powierzchnie, bardzo trudne do wykonania na nowo)

- Stacja radiolokacyjna P-12 Maria – w stacji uszczelniono dach nadwozia, w którym znajdują się specjalistyczne urządzenia nadawczo-odbiorcze. Ponadto uzupełniano ubytki karoserii w ciągniku siodłowym typu Ził-135. Teraz całość czeka na nowe malowanie

Równolegle prowadzimy prace mające na celu przywrócenie sprawności technicznej wybranym eksponatom. W ciągu ostatniego roku tchnęliśmy życie w czołg T-72, wyrzutnie rakiet i stację naprowadzania rakiet systemu 2K11 Krug oraz motocykl K-750.

Wszystkie wymienione wyżej prace realizowane są dzięki ścisłej współpracy
z wolontariuszami,
sponsorami i innymi instytucjami, słowem Przyjaciółmi Muzeum.
Kup cegiełkę i dołącz do tego grona!

 

 ***

 

Mała armia 2019

 

Mała Armia

Wystawa czasowa Maj - Sierpień 2019

Ekspozycja skierowana jest zarówno do najmłodszych zwiedzających jak i dorosłych, którzy dzięki zaprezentowanym zabawkom mogą wrócić myślami do czasów beztroskiego dzieciństwa.

Wystawa w sposób szeroki prezentuje różne typy gier i zabawek od ołowianych żołnierzyków, przez modele, klocki COBI, gry komputerowe, czasopisma, pistolety na kapiszony itd.

Warto odnotować, że "Mała Armia" cieszy się dużym powodzeniem u naszych zwiedzających oraz często prezentowana jest na łamach mediów w tym ogólnopolskich.

W tym miejscu dziękujemy firmie COBI za udostępnienie klockowych modeli oraz Robertowi M. Jurdze za zaprezentowanie części z jego bogatej kolekcji ołowianych żołnierzyków.

***

Eksponat maja 2019

Eksponat maja – czołg T-72 A

Czołg średni/podstawowy T-72 A, Zakłady Mechaniczne Bumar - Łabędy Gliwice, 1985 r., nr inw. LMW-KI-2981

Tym razem w cyklu eksponat miesiąca przybliżymy Państwu nasz najnowszy pancerny nabytek. Pozyskany w grudniu 2015 r. czołg (do muzeum trafił z JW w Czarnem), który bardzo szybko stał się muzealną wizytówką.

Czołg T-72 został wprowadzony na uzbrojenie wojsk radzieckich w pierwszej połowie lat 70. XX w., jednak jego konstrukcja w znacznej mierze zakorzeniona jest jeszcze w poprzedniej dekadzie, kiedy to opracowano bardzo podobny czołg T-64. Mimo to w chwili powstania T-72 był nowoczesnym środkiem bojowym, o dużej manewrowości, charakterystycznej niskiej sylwetce i pochyłym pancerzu (co utrudniało trafienie i jego przebicie) oraz dobrze uzbrojonym przede wszystkim w armatę 2A46 kal. 125 mm. Co ważne, dzięki zastosowaniu automatycznego ładownika załogę czołgu stanowiło jedynie trzech żołnierzy (dowódca, działonowy oraz kierowca mechanik). Stosunkowo tania w produkcji konstrukcja, o dużej podatności na modernizacje sprawia, że czołgi te bardzo licznie wykorzystywane są w wielu armiach świata do dziś.

Czołgi T-72 (z różnym skutkiem) bojowo wykorzystywane były w Libanie w 1982 r., w Zatoce Perskiej w 1991 r., w Czeczeni w latach 1994-96 oraz 1999-2000, w czasie wojny w Iraku w 2003 r., a w ostatnich latach również w Syrii i na Ukrainie. Zwłaszcza ich użycie w pierwszych trzech wymienionych wyżej konfliktach sprawiło, że dziś w powszechnej opinii czołgi te uważane są za zdecydowanie słabsze od konstrukcji zachodnich oraz podatne na ostrzał z broni przeciwpancernej. Rzeczywistość jest jednak zdecydowanie bardziej zniuansowana, co dobrze oddaje choćby artykuł J. Wolskiego pt. „Czołgi rodziny T-72 w konfliktach zbrojnych” (Nowa Technika Wojskowa nr 6/2016).

Polska licencję na produkcję wersji  eksportowej tego czołgu oraz pierwszych 10 egzemplarzy tzw. wzorcowych zakupiła w 1977 r. Produkcję uruchomiono w zakładach Bumar-Łabędy w 1981 r. kiedy to jeszcze montowano czołgi na dostarczonych do Polski gotowych podzespołach. Od następnego roku wozy te powstawały już w kraju od podstaw (poza armatą, którą sprowadzano z Czechosłowacji – pełnej licencji na produkcję czołgu nie otrzymał żaden kraj ówczesnego Układu Warszawskiego). Łącznie w latach 1981 – 1991 (od 1991 produkowano już polską modernizację tego czołgu, a więc PT-91) gliwickie taśmy produkcyjne opuściło ok. 750 szt. „siedem dwójek”. Dziś na stanie WP pozostaje przeszło 250 szt. tych czołgów, głównie w wersji M1 oraz M1D.

Drzonowski egzemplarz wyprodukowano w 1985 r. jako jeden z partii 183 wozów oznaczonych przez producenta jako T-72 M, a przez Wojsko Polskie jako T-72 A. Swoją służbę rozpoczął w 1986 r. w 2. Batalionie Czołgów z 68. Pułku Zmechanizowanego. W 1990 r. przeniesiony został na stan 2. Batalionu Czołgów z 5. Pułku Zmechanizowanego, a w 1995 r. trafił do 6. Brygady Pancernej, gdzie wykorzystywany był do 2005 r. Rok później mocno zużyty wóz po przejechaniu 2246 km i przepracowanych 720 motogodzinach trafił do tzw. rezerwy taktycznej, a następnie do Agencji Mienia Wojskowego jako sprzęt 5. kategorii. Przez ten czas przy czołgu nie prowadzono żadnych prac remontowych, ani bieżącej obsługi.

W 2018 r. czołg został poddany konserwacji przez Muzeum Atena w Skwierzynie. Przywrócono mu wówczas sprawność techniczną oraz odnowiono malowanie. Po powrocie do Muzeum jego bieżącą obsługę zapewnia w – w charakterze wolontariusza – Remigiusz Rajtar, doświadczony kierowca mechanik. Pierwszy pokaz dla publiczności przeprowadzony został 15.08.2018 r na Wielkim Pikniku Niepodległościowym i spotkał się wówczas z olbrzymim entuzjazmem naszych zwiedzających.

Dane techniczne:

Załoga: 3 osoby

Masa: 41 t

Silnik: dwunastocylindrowy W-46, wielopaliwowy o mocy 780 KM

Prędkość maks.: 60 km/h

Uzbrojenie: armata 2A46 kal. 125 mm, 1 WKM NSW kal. 12,7 mm, 1 km PKT kal. 7,62 mm

Szybkostrzelność: 8 strz./min.

Wyposażenie: celownik działonowego TPD-K1, noktowizor TPN-1-49-23,  przyrząd obserwacyjny dowódcy TKN-3, radiostacja R-123, system łączności wewnętrznej R-124

 

Tekst: Błażej Mościpan

zdjęcia: Błażej Mościpan, Paweł Pochocki