WPT „Łuna”


Wóz pogotowia technicznego„Łuna”,
Fabryka Barrikady w Wołgogradzie, l. 60. XX w., LMW-KI-1952


WPT „Łuna” to ciekawy przykład wtórnego wykorzystania w jednostce wojskowej wycofywanego ze służby pojazdu. Początkowo prezentowane tu podwozie było bowiem nośnikiem wyrzutni rakiet klasy ziemia-ziemia 2P16 „Łuna”. Wóz doraźnie przebudowano najprawdopodobniej w jednostkowych zakładach remontowych. Dziś to jedyny w kraju pojazd tego typu.



Podwozie do wyrzutni 2P16 powstało w biurze konstrukcyjnym Wasilija Grabina pod koniec lat 50. XX w. Bazą do jego opracowania stały się transportery oparte o czołg PT-76. W ich konstrukcji wprowadzono jednak pewne modyfikacje, przede wszystkim zaprzestano montażu napędu strugowodnego (wzrost masy konstrukcji powodował utratę zdolności pływania), w układzie jezdnym zainstalowano dwie dodatkowe pary kół podtrzymujących, a w tylnej części wozu dospawano ręczne podnośniki hydrauliczne, które pozwalały na stabilizację wyrzutni w trakcie strzału.

W latach 1959-1964 wyprodukowano łącznie 432 szt. wyrzutni 2P16 Łuna. Trafiły one na wyposażenie wszystkich armii Układu Warszawskiego. Po raz pierwszy zaprezentowano je podczas defilady w Moskwie już w 1960 r. (przed ich oficjalnym przyjęciem na wojskowe etaty). Były to pierwsze w UW środki walki wojsk lądowych, które mogły przenosić głowice jądrowe. W teorii miały być wsparciem ogniowym dla wojsk pancernych i niszczyć lub wprowadzać chaos w szeregach rozpoznanego przeciwnika z odległości 30-45km (w zależności od rodzaju użytej rakiety).


System 2K6 do Polski trafił w latach 1962-1965 i stanowił uzbrojenie ośmiu dwubateryjnych dywizjonów. W każdej baterii znajdowała się jedna wyrzutnia oraz wozy techniczne (transportowe, dowódcze, dźwigi itd.). Już dekadę później był on najpierw uzupełniany, a następnie zastępowany przez nowszy system 9K71 Łuna-M, w którym wyrzutnia zainstalowana była na podwoziu kołowym (wyrzutnia 9P113 również znajduje się w zbiorach naszego Muzeum i znaleźć ją można w cyklu eksponat miesiąca).


Prezentowany egzemplarz o numerze seryjnym 306E899 jako wyrzutnia 2P16 stanowił uzbrojenie 41. Dywizjonu Rakiet Taktycznych z 7. Łużyckiej Dywizji Desantowej, który stacjonował w garnizonie Gdańsk-Wrzeszcz. Dywizjon pierwsze wystrzelenie rakiety bojowej 3R9 odnotował na drawskim poligonie w 1965 r. W tym samym roku wyrzutnia prezentowana była podczas defilady w Gdańsku – widocznej na zdjęciu archiwalnym, na którym być może uwieczniono opisywany tu eksponat. Ze względu na desantową specyfikę niebieskich beretów (wersja gąsienicowa była mniejszych gabarytów i umożliwiała transport morski wyrzutni) była to ostatnia jednostka, w której dokonano wymiany systemów Łuna i stało się to dopiero pod koniec lat. 70. XX. w.

 
Wóz do muzeum trafił w 1991 r. z JW 2201 w Słupsku, gdzie gromadzono wycofywany ze służby sprzęt. Nie wiemy w jakiej jednostce służył po przebudowie na pojazd techniczny. Pewną przesłanką może być resztka czarnej farby „wychodząca” spod obecnego – niebieskiego emblematu niebieskich beretów, gdyż każdy z pododdziałów ówczesnej dywizji miał swoją barwę tła kotwicy (który z czasem zunifikowano na niebieski). Kolor czarny odpowiadał 11. Batalionowi Czołgów Pływających, gdzie nasze WPT mogło być przydatne do holowania czołgów PT-76, a więc pojazdów z tej samej rodziny. W ostatnim czasie przy eksponacie przeprowadzono drobne prace konserwacyjne, m. in. odmalowano skrzynię ładunkową, na której znajdował się numer taktyczny 8749, który zostanie dopiero odtworzony.

 

Dane techniczne:

Załoga: 3 osoby
Silnik: dieslowski W-6
Moc silnika: 240 KM
Pancerz: płyty walcowane, spawane
Wyposażenie specjalistyczne: skrzynia ładunkowa, dodatkowe zaczepy holownicze

Tekst i zdjęcia:
Błażej Mościpan
zdjęcie archiwalne: internet